Nowe przystanki nawet nie zdążyły się zepsuć, na jezdni esy floresy miast pasów, wszystko doprawione korkami. Sposób miasta na korki jest genialny – kupmy kamery do ich monitorowania. Proszę państwa oto korek, prawda że ogromny? Jaki piękny. Czy ktoś z z urzędu miasta mówił o trwonieniu pieniędzy? Wspomnę tylko że za każdą kamerę miasto zapłaciło 12 tyś. zł, zamiast zapobiegać monitorować. Może to i dobry sposób także na korupcję? Warszawiakom gratulujemy Pani Prezydent.

Skoro o kamerach mowa. Dwa obrazy z Youtube